poniedziałek, 16 września 2013

dawno mnie tu nie było....

Sorki, że mnie tak długo nie było...
Miałam jakieś dziwne zawieszenie :P nie mogłam sie dostać na bloga, nie wiem czemu, ale moje hasło nie działało, albo to ze mną był problem :P


ALE TERAZ JUŻ JESTEM I BĘDĘ TUTAJ REGULARNIE!!!!!!!!!  :D


Aktualnie Chaps ma 4 latka :) mój student :D(bo w przełożeniu na ludzkie lata to jakoś te czasy studenckie..chyba) Trzyma się bardzo dobrze, lecz trochę zarósł....chodzi o to, że westy się trymuje, czyli usuwa martwe włosy(westy, tak jak yorki, shitzu i maltańczyki mają włosy zamiast sierści)
a Chaps już dłuuuugo nie był u pani fryzjerki i muszę koniecznie go umówić :D
Muszę wam powiedzieć, że Chapsik bardzo lubi przebywać u pani fryzjerki :) kładzie się na stoliku do trymowania i leży pan szanowny wyłożony, a pani go skubie tam po grzbiecie. Wyobraźcie sobie jakie to musi być przyjemne.....taki masażyk :P
Niedługo wstawie tu zdjęcia z przed i po trymowaniu :)
A narazie wstawiam Chapsia :) Papa










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz