niedziela, 29 grudnia 2013

Spacerek w Dobryninie

Cześć wszystkim :) jak tam minęły wam Święta? Macie już plany na sylwestra? Ja już tak, a co do Świat to mięły spokojnie, owszem było milo i rodzinnie, ale dobrze, ze chociaż pojechałyśmy do znajomych, którzy maja owczarka niemieckiego długowłosego, mogłyśmy się pobawić z psami :)
        
Owczarek nazywa się Shila, jak dobrze pamiętam to Shilka ma roczek i jest przesłodka. Od razu dogadała się z naszymi psami i świetnie pozowała do zdjęć :P Akurat piękne słońce wyszło, więc miałam szczęście :) Zasypię was teraz zdjęciami, bo niektóre mi się naprawdę podobają :D

Shaggunia w trawie :)


Moje ulubione zdjęcie z całej sesji :)


                                                                   Uśmiechniętę psisko


                                           i cala trójka (od lewej: Shila, Chaps, Shaggy)





                                                         Chaps trochę nie nadążał :P


                                                                tu wyszedł jak misiu <3


                            dwa różowe języczki :D (chaps trochę poturbowany po zabawie z panią Sh)


                             bardzo artystyczne zdjęcie :P ujęta piłka w locie i pies za nią biegnący


                                                      i nasza kochana dwójka razem <3


 

                                                                            <3 <3 <3


                           musiałybyć oczywiście zdjęcia skoków, bo inaczej sesja niezaliczona :)


                                                           No i chaps w roli głównej :)


  I cała watacha + pies sąsiada za Shaggy się ugania, bo naszej suni niedługo cieczka się zacznie :)


                                    całuski Shili z "Łatkiem"-tak pieska nazwały dzieci
A, że Łatek bardzo przyjaznym psem jest, to przybiegł do mnie się przytulic, a za nim oczywiście Shilka.

Mam nadzieje, ze zdjęcia się podobają :) mnie osobiście baaaaaardzo :)
Papatki i niedługo znowu się tu pokaże :)





poniedziałek, 2 grudnia 2013

.....................

I znowu po weekendzie!!!! Tak strasznie szybko zleciał ten tydzień ze nawet nie zauważyłam kiedy :) co tam u was??? (wiem, ze to pytanie retoryczne, bo i tak nikt nie odpowie, bo nikt nie czyta mojego bloga :P)
no cóż.......wstawiam dzisiaj zdjęcia psów i pewnego 13-letniego króliczka, który jest ślepy na jedno oczko :( a od 2 dni ma zapalenie drugiego. Nie wiem, czy on w ogóle nie oślepnie ;( 13 lat jak na królika to baaaaardzo  dużo, przeciętnie króliki żyją 7 lat, wiec średnia jego życia już dawno minęła :P ale jak na stare lata Pepper trzyma się świetnie, biega z psami po ogródku, zjada korzonki roślin i wcina marchewkę ukryta w klatce :) 

                                                                      2 słodkie oczka :)


                                            i kolejne 2 słodkie oczka



                                                                 i moja święta trójca ;3

wtorek, 26 listopada 2013

popołudniowy spacer

I po weekendzie!!!!! :(
Miałam dzisiaj mało lekcji wiec szybko wróciłam do domu i od razu zabrałam psy na spacerek, jakoś tak słońce dopisało, ze zrobiłam pare zdjęć (telefonem wiec jakość jest średnia).
Chaps wykapany, wiec na razie kolor utrzymuje biały, ale nie wiem jak to będzie za 2 tygodnie :P
Mam nadzieje, ze błota za dużego nie będzie(chociaż przez tydzień) :)

Chapsik<3

shaggunia <3


razem <3


razem-ulubiona komenda (chociaż nie wiem czy shaggy ulubiona komenda to "jedzonko" :P)

piątek, 22 listopada 2013

kąpanko :)

 Cześć!
Dzisiaj wieczorem byłam z psami na spacerku, specjalnie wzięłam piłke, żeby pobiegały przed snem :P Poszłam na trawę, była mokra, trochę błotka, no i psy oczywiście cale w błocie bo jak by tu inaczej :P Wybiegały się jak nigdy dotąd, ale po spacerku chapsia czekało jeszcze kapanie (hihihi) niezbyt to lubi, chociaż podoba mu się cześć kiedy jest mu ciepło (podczas suszenia suszarka), wtedy siedzi jak zahipnotyzowany i prawie zasypia na siedząco :P
Chaps i tak musiał być nie długo wykapany bo uroki naszej jesieni powodują, ze mój piesek po 10 spacerach jest szary :(
Wstawie zdj chapsia już po kąpieli........i po zjedzeniu smakołyka :P oraz pare innych, bo uważam, ze powinniście je zobaczyć :)
pyszne to tyło....
 
tak wygląda pies, który lubi buszować po krzakach :P :D
(zdj jeszcze z przed trymowania)


po prostu kocham to zdjęcie  <3 shaggy tak ślicznie wyszła :)



a tu chaps wykonujący swoją ulubion sztuczkę

czwartek, 21 listopada 2013

.................

Szkola, szkola i jeszcze raz szkola, zajmuje tyle czasu, a teraz jeszcze tyle sprawdzianów i nie mam czasu na pisanie :( u psów wszystko super, Chaps już dawno po trymowaniu, ale nawet nie pamiętam czy jakas sesyjka była, żeby udowodnić wam, ze teraz jest bialy :P
ostatnio (3 tyg temu) zastanawialm się nad tym, czy 4 letni pies jest w stanie nauczyć się jakiejś sztuczki i wiecie co......... oczywiście, ze się da. Chaps umial tylko podawac jedna lape, a teraz podaje już druga tzn, jak powiem "daj lape"to daje prawa, a jak powiem "druga" to daje lewa, wiem ze to nie jest jakas wymyslna sztuczka, ale się ciesze, ze już zrozumial, a  nauczyl się w 2 dni (tak już do perfekcji) smieszne trochę, bo pisze, jak by to byla nie wiadomo jaka sztuczka, a to tylko podanie drugiej lapy :P No nic, kolejna rzecz jaka go naucze będzie............przybyjanie 10 lapkami :) mam nadzieje, ze szybko zalapie
zostawiam was z paroma zdjęciami ze spacerku w Konstancinie
To nie pies, to wiewióra :P (ale ważne, ze kochana wiewióra)


i prosimy o smakolyka.......


a ta sztuczke, już znacie :D.


 samo szczęście


 

czwartek, 17 października 2013

Cześć wam!!!!

Coraz zimniej, coraz zimniej!!! Mokro na dodatek się robi i niestety zwykłe wytarcie łapek ręcznikiem po spacerze nie wystarcza.......w grę wchodzi wanna i WODA!!!
Chapś niezbyt lubi być mokry, a szczegulnie, gdy go nie wysuszę suszarką to długo potrafi schnąć :D
A jeśli chodzi o suszenie suszarką, to powiem wam, że Chaps to uwielbia :D Wystawia się wtedy, wygina, ale stoi grzecznie.....nawet gdy trwa to 20 minut :D po prostu wie jak się ustawić :P

czytajcie i komentujcie.......plis, jeśli są komentarze to mam większą motywację, żeby coś napisać i wiem wtedy, że ktoś to w ogóle czyta ;)

czwartek, 3 października 2013

pola mokotowskie......

Jakies 2 tygodnie temu bylam z siostra, kolezanka i naszymi psami na polach mokotowskich.
Poszlysmy na ten stary tor do agility..........było super!!!!!!!
Na końcu była mala sesyjka tzn. zrobilysmy zdj niektórych sztuczek naszych psów :D
Sliczne wyszly :D zaraz wam pokaze....mowcie co o nich sadzicie <3
Chaps pomyka na kladce :3

i ze mna w tle....:P

                                                                          polóz lapke :D


                                                                      waruj.....:D



                                                                              "pif, paf"



                                                                                 hop :)


                                                                           slalomik



                                                                          hop przez raczki



                                                                    hop przez nózki



                                                                    i w trójke :)
                                                      (od lewej: Aisha, Chaps i Shaggy)



                                                               <3            <3             <3

poniedziałek, 23 września 2013

hejka..... :D

Co tam u was, jak tam.......szkoła? (wiem, głupie pytanie :P )
U mnie wszystko ok, w tygodniu szykują się 3 klasówki :/
Chapsiu szczęśliwy i zarośnięty :P Wygląda jak puchata kulka i już nie jest west highland white terrier tylko west highland grey terier :P  Dzisiaj sobie poskakał, a że profesjonalne przeszkody są na działce to musiałam improwizować i tworzyć przeszkody z patyków i doniczek jako stojaków na przeszkody......pewnie cos o tym wiecie jeśli choć trochę skaczecie ze swoimi psami :D
Przy okazji Shaggy też poskakała za piłeczką
Właśnie gdy piszę tego posta, Chaps przyszedł, żebym go głaskała i łasi mi się tutaj pod nogami :D
     Wstawię trochę zdjęć Chapsia ze skoków, nie są one z tego samego czasu:
na rozgrzewkę trochę niższe :)

                                                                     ........i wyższe

<3
 
                                                          a tu trochę odmienne zdjęcie.....
                                             "No co?? Nudziło mi się to się pobawiłam" :P

Mój maluszek :) popołudnie spanko :D

wtorek, 17 września 2013

cd. zdjęć :)

Wstawiam pare zdjęć z różnych lat życia Chapsa, żebyście wiedzieli jak wyglądał kiedyś :D
a jest na co popatrzeć bo był... i nadal jest tylko troch inaczej... przesłodki <3
pierwsze dni w domku :)
 
jestem już starszy <3
 
pierwsze dni w domku :)


w moim nowym posłanku :P
 
 
w moim stylowym ubranku na zimę, z napisem agencja ochrony :P
 
 
z przyjacielem, który jest ode mnie starszy o 8 lat :D
 
 
bielutki jak śnieg i troche łysy :P
 

na spacerku w lesie

 

na działce... <3
 
 

nad jeziorkiem :)


z piłką... <3

 
No to chyba tyle na dzisiaj tych zdjęć :) mam nadzieję, że się podobają :D