poniedziałek, 13 stycznia 2014

i po week-endzie....

Dzisiaj tradycyjnie skończyłam wcześnie lekcje, więc od razu zabrałam piechy na spacerek :)
O jakie piękne słonko było, że aż żal nie zrobić zdjęcia :) Jak w moim harmonogramie (opisanym wcześniej) biegałam z nimi, rzucałam im piłkę, Shaggy poskakała przez rów z wodą, były w 7 niebie. Ze spaceru wróciły zdyszane, zresztą ja też :P Wychłeptały całą miskę wody i poszły spać, no możę nie do końca spąć bo jeszcze pobawiły się kością, którą im dałam :)
 

                    Dość wysoka byłą ta trawa :) (przepraszam za jakość zdjęć, ale robione telefonem)

                                                            A tu ze swoja córeczką..........


Mam też nowe newsy :)
CHAPS idzie w środę na trymowanie!!! znowu będzie wyglądał jak west, a nie zarośnięta kulka :) od razu wstawie zdjęcie gdy wróci z salonu :) trzymajcie za niego kciuki, żeby wyglądał jak najlepiej :)



4 komentarze:

  1. Jakie śliczne zdjęcia z tym owczarkiem :) przesłodkie psiaki. Z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały temat:pieski.Piękne ,dobrze wychowane a fotograf bardzo utalentowany.Brawo.Życzę dalszych sukcesów

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawa para, trochę jak Flip i Flap:) widać, że się dogadują i dobrze im razem mimo różnicy w rozmiarze:)

    OdpowiedzUsuń