Odbyłam dzisiaj z piesami dość długi spacer, bo strasznie mi się spodobała pogoda, a mianowicie ulewa. Jak tylko zaczął padać deszcz wszyscy uciekli do domów, a ja przeciwnie, urządziłam sobie długi spacerek z psami :P Strasznie mi się spodobał ten deszcz, że wszystko dookoła jest mokre, a ja nie, bo mam ze sobą parasol :P To był taki przelotna ulewa, więc zawsze gdy przestaje padać pokazuje się piękne słonko, a co za tym idzie...........tęcza.
Zdjęcia, które wstawie są z piątkowego spaceru z Chapsem :D Świeciło piękne słoneczko, więc aż żal by było nie zrobić żadnego zdjęcia :D
Chapś próbował dotknąć nieba :P
I co? Ładnie robimy hop? :D
Chciałam jeszcze tylko dodać, że nie będzie mnie tu przez jakiś czas----> egzamin gimnazjalny, więc nauki jest sporo i nie będę miała czasu na bloga :/
Ma dar pozowania aktor mrs.Chaps.Śliczne zdjęcia.Nie przeziębił się?.
OdpowiedzUsuńPrzecież to Chaps, przeziębiłby się gdyby biegał cały dzień taki mokry, a że to był tylko spacer to przecież nic mu się nie stało :D
UsuńW deszczu,a jakie piękne ujęcia.A po burzy świeci słońce i jest jeszcze piękniej.Brawo,brawo.
OdpowiedzUsuńCzapsio wygląda jak taki mały, elegancki gentelmen :) Powodzenia przy egzaminach!
OdpowiedzUsuńDziękuję! Chaps jest takim małym elegancikiem, który woli poleżeć i pospać na trawce :P
UsuńŚliczne zdjęcia <3
OdpowiedzUsuńTo prawda pogoda teraz dopisuje... Nic innego tylko spacerować z psiakami =)
Pozdrawiam Natalka i Beny
Dzięki :D Dlatego boli mnie to, że zamiast spacerować, siedzę w domu i się uczę do egzaminów :/
UsuńHahaha, a ja znów męczę xd
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy post :) http://psieserduszka.blogspot.com/
Hahaha wcale nie męczysz :) Lubię czytać twoje posty, więc pisz o każdym nowym poście :)
OdpowiedzUsuń