U mnie wszystko ok, w tygodniu szykują się 3 klasówki :/
Chapsiu szczęśliwy i zarośnięty :P Wygląda jak puchata kulka i już nie jest west highland white terrier tylko west highland grey terier :P Dzisiaj sobie poskakał, a że profesjonalne przeszkody są na działce to musiałam improwizować i tworzyć przeszkody z patyków i doniczek jako stojaków na przeszkody......pewnie cos o tym wiecie jeśli choć trochę skaczecie ze swoimi psami :D
Przy okazji Shaggy też poskakała za piłeczką
Właśnie gdy piszę tego posta, Chaps przyszedł, żebym go głaskała i łasi mi się tutaj pod nogami :D
Wstawię trochę zdjęć Chapsia ze skoków, nie są one z tego samego czasu:
| na rozgrzewkę trochę niższe :) |
........i wyższe
<3
"No co?? Nudziło mi się to się pobawiłam" :P
Mój maluszek :) popołudnie spanko :D
Piękne zdjęcia! :) Shaggy postanowiła upodobnić się do tatusia grey-terriera i zrobiła sobie grey make-up! :) Ach te zwierzaki, mają taaaakie zdolności adaptacyjne! :)
OdpowiedzUsuń