czwartek, 17 października 2013

Cześć wam!!!!

Coraz zimniej, coraz zimniej!!! Mokro na dodatek się robi i niestety zwykłe wytarcie łapek ręcznikiem po spacerze nie wystarcza.......w grę wchodzi wanna i WODA!!!
Chapś niezbyt lubi być mokry, a szczegulnie, gdy go nie wysuszę suszarką to długo potrafi schnąć :D
A jeśli chodzi o suszenie suszarką, to powiem wam, że Chaps to uwielbia :D Wystawia się wtedy, wygina, ale stoi grzecznie.....nawet gdy trwa to 20 minut :D po prostu wie jak się ustawić :P

czytajcie i komentujcie.......plis, jeśli są komentarze to mam większą motywację, żeby coś napisać i wiem wtedy, że ktoś to w ogóle czyta ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz