Dzisiaj wieczorem byłam z psami na spacerku, specjalnie wzięłam piłke, żeby pobiegały przed snem :P Poszłam na trawę, była mokra, trochę błotka, no i psy oczywiście cale w błocie bo jak by tu inaczej :P Wybiegały się jak nigdy dotąd, ale po spacerku chapsia czekało jeszcze kapanie (hihihi) niezbyt to lubi, chociaż podoba mu się cześć kiedy jest mu ciepło (podczas suszenia suszarka), wtedy siedzi jak zahipnotyzowany i prawie zasypia na siedząco :P
Chaps i tak musiał być nie długo wykapany bo uroki naszej jesieni powodują, ze mój piesek po 10 spacerach jest szary :(
Wstawie zdj chapsia już po kąpieli........i po zjedzeniu smakołyka :P oraz pare innych, bo uważam, ze powinniście je zobaczyć :)
| pyszne to tyło.... |
| tak wygląda pies, który lubi buszować po krzakach :P :D (zdj jeszcze z przed trymowania) po prostu kocham to zdjęcie <3 shaggy tak ślicznie wyszła :) a tu chaps wykonujący swoją ulubion sztuczkę |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz